To jeden z częściej powtarzanych mitów o 1,5% — i zwykle wynika z braku wiedzy, jak działają Organizacje Pożytku Publicznego (OPP)
Po pierwsze: OPP to nie „wolna amerykanka”.
Żeby mieć status OPP, organizacja musi spełniać konkretne warunki i działać w określonych ramach. A co najważniejsze: ma obowiązek sprawozdawczości. Publikuje sprawozdania finansowe i merytoryczne, które są jawne i można je sprawdzić: https://niw.gov.pl/opp/
Po drugie: 1,5% nie jest „na cokolwiek”.
Wiele organizacji informuje, na co przeznacza te środki: działania dla dzieci i młodzieży, wsparcie osób z niepełnosprawnościami, pomoc seniorom, rehabilitację, kulturę, sport, edukację czy lokalne inicjatywy.
Po trzecie: „pensje” nie muszą oznaczać nic złego.
Czasem, żeby pomoc działała naprawdę, ktoś musi ją organizować: prowadzić zajęcia, koordynować wolontariat, rozliczać projekty, pisać sprawozdania, pilnować terminów, zapewniać bezpieczeństwo uczestnikom. To jest praca.
Bardzo często część kosztów to wynagrodzenia specjalistów, instruktorów, terapeutów czy koordynatorów
Kluczowe jest to, żeby było to uzasadnione, transparentne i zgodne z celami organizacji.
Po czwarte, można samemu zaangażować się w działanie organizacji, jako wolontariusz czy wolontariuszka i na WŁASNE oczy zobaczyć, jak działa, na co przeznacza środki.
Dlatego zamiast zakładać najgorsze, warto zrobić prostą rzecz: sprawdzić
sprawozdanie organizacji
jej działania i efekty
na co zbiera 1,5%
Bo 1,5% to nie „ślepy przelew”. To decyzja — i masz prawo wybierać świadomie
A Ty? Z jakim tekstem o „pensjach zarządu” spotykasz się najczęściej?